Mów co potrzebujesz

HomeVideo Blog

Mów co potrzebujesz



Długi czas zajęło mi żeby zrozumieć, że marudzę jak źle mi jest z tym co jest teraz zamiast powiedzieć to czego potrzebuję wprost. Długi czas też był potrzebny aby dowiedzieć się, że jeśli robimy coś dla kogoś, a ta druga osoba nie docenia naszych starań budujemy w sobie złość i frustrację. Czas, obserwacja i słuchanie pomagają w zrozumieniu innych i siebie.
Dzisiejszy vlog jest o tym aby mówić wprost. O komunikacji wprost test też blog na therapeuticmama.com przeczytajcie.
Tu bezpośredni link: http://vlog.therapeuticmama.com/p/83/pl-mother-s-journey/komunikacja-wprost

MY LINKS »
MAIN CHANNEL → http://www.youtube.com/therapeuticmama
WEBSITE → http://www.therapeuticmama.com
TWITTER → http://twitter.com/davinarciara
INSTAGRAM → http://www.instagram.com/therapeuticmama
FACEBOOK → https://www.facebook.com/therapeuticmamadavina
PINTEREST → https://www.pinterest.com/therapeuticmama

COMMENTS

WORDPRESS: 30
  • comment-avatar

    Też miałam stracha przed kolejnym fochem, wpędzeniem w poczucie winy, obrażeniem się i cichymi dniami bo śmiałam mieć inne zdane… Och, zmarnowałam 11 lat… Potem się odważyłam i wyszłam na swoje. Ale lata zmarnowane. Taka forma przemocy psychicznej. Cieszę się że Tobie się udało i związek przetrwał.

  • comment-avatar

    Kobietom brak instrukcji obsługi mężczyzny i odwrotnie również. Uczymy się siebie nawzajem długo
    i szkoda że ta wiedza nie jest przekazywana następnemu pokoleniu … znowu startują od zera.
    Ilu łez, konfliktów, rozwodów można by uniknąć. Koniecznie trzeba rozmawiać o tym z dziećmi
    od najmłodszych lat, na ich poziomie a nie dopiero kiedy para w związku przeżywa ostry kryzys.
    Uczą nas wszędzie mnóstwa nieistotnych rzeczy a my męczymy się z najprostszymi.

  • comment-avatar

    To bylo super, dzieki ❤️

  • comment-avatar

    Masz związek w którym w pełni się akceptujesz kochana ♥️ jesteś sobą, nie boisz się być sobą i mówienie czego potrzebujesz to bardzo ważna część Ciebie, która daje Ci wolność— nawet jeśli to nie jest grzeczne… najważniejsze, że jest szczere!! Duża zasługa odpowiedniego partnera. On pozwala Ci rosnąć… uczysz się przy nim siebie i poznajesz. Jakie to jest CUDOWNE. Jak słucham Ciebie to mam wrażenie, że w życiu dochodzę do podobnych wniosków. Kiedyś w innych związkach bałam się mówić czego potrzebuje… płakałam, bałam się a teraz… WOLNOŚĆ i szacunek/miłość w seksie jak wiele razy mówisz. Nie wstydzę się niczego przed moim partnerem, a jak pół dnia nie mam czasu uczesać włosów i wyglądam „kiepsko” to on i tak mi mówi, że jestem piękna. ?? Buziaki!

  • comment-avatar

    A gdzie twoj maz pracuje jak moze synus isc z nim do pracy?

  • comment-avatar

    Ja tez cie kocham jestes SUPER LUBIE CIE SLUCHAC

  • comment-avatar

    Nowe slowo: bezwinnosc ??loveU

  • comment-avatar

    Super powiedzialas!

  • comment-avatar

    I to prawda jest!

  • comment-avatar

    Mówisz o czymś co ma tyle matek , a pierwszy raz widzę , żeby ktoś to mówił. Buziaki !!!

  • comment-avatar

    Davina znajdż mężowi płatne zajęcie. To dobry sposób na sfrustrowanych 50cio latków. Irek w głębi duszy będzie Ci wdzięczny.

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Jak ja cie kocham kobieto! Jestes cudowna dziekuje za Ciebie. Twoja autentycznosc, szczerosc!

  • comment-avatar

    No jakbym widziała sytuację w moim domu?… Takie to prawdziwe i zdarza się chyba w każdym małżeństwie…

  • comment-avatar

    Mężczyźni nie czytają w naszych myślach, mężczyźnie należy mówić prosto bez kombinowania. I należy mówić czego potrzebujemy, wyznaczyć granice i czas w domu, obowiązki domowe też powinny mieć swój rytm jeśli ma się w domu małe dzieci. Wydaje mi się że Irek jest samolubem ma Ciebie jako żonę i matkę i gisposie i tak na ciebie patrzy i tak cię traktuje. Wyznacz granice i tego się trzymaj✌️✌️♥️♥️ Pozdrawiam.

  • comment-avatar

    Jakbym widziała swoją rodziną. Ja też mówię co potrzebuje. Jesteś cudowna. Wszystkiego dobrego życzę.

  • comment-avatar

    Siedzę z otwartą gębą.
    Jesteś wspaniała

  • comment-avatar

    "Ale we mnie jest strach" to ważne tutaj słowo. Trzeba zmierzyć się z nim.

  • comment-avatar

    Kurcze odcinek z dreszczykiem, niezła lawina emocji i napięcia:).. Odcinek oczywiście klasycznie na plus. Jedna z kluczowych rzeczy w udanym związku to komunikacja, jeśli coś jest nie tak to mówić o tym, rozmawiać o tym, próbować wspólnie rozwiązać ten problem, dojść do kompromisu. Dobrze jest właśnie pytać drugie strony o różne rzeczy jak i mówić czego tak naprawdę się potrzebuje i co i jak by się chciało, wtedy jak druga strona o tym wie to wie na przyszłość co i jak robić, co dać itd. bo jak wspomniałaś, nie da się czytać w myślach, można jedynie przewidzieć różne rzeczy, domyślić się po poznaniu dłuższym co dana osoba chce w danym momencie i o czym może myśleć, tylko, że do tego potrzebny czas oraz obserwacja wcześniej takich sytuacji bo skoro coś raz, drugi, trzeci, dziesiąty się stało to przy kolejnym razie (o ile się uważało) można przewidzieć, że będzie tak i tak, tak jak mówiłaś o tym mówieniu 'nie' jeśli chciał biegać:) i tutaj zamiast właśnie krzyczeć kłócić się itd. to można było powiedzieć w trakcie dnia tzn. zapytać czy nie pójdzie teraz biegać bo o 19 chciałabyś żeby położył dzieci spać lub pomógł w tym, tzn. wtedy jeśli np. we wcześniejsze dni też o 19 wychodził lub często to robi, a jest godzina na kładzenie spać itd. :), wtedy by wiedział, że ok, pójdę wcześniej biegać bo jaki to problem pójść o 17 biegać i potem ukochanej pomóc w tym i tym, noo chyba, że coś robił za dnia i akurat o 19 miał chwilę, chociaż w sumie biegi można przełożyć bo o 19 by pomógł, zajęło by to z 30 minut no i potem mógłby pójść sobie biegać, zawsze jakieś rozwiązanie by się znalazł, jakiś kompromis, tylko, że do tego potrzebna komunikacja, rozmowa i tak jak wspomniałaś 'mówienie tego co się potrzebuje' jednocześnie słuchając czego druga strona potrzebuje itd. żeby nie działało to tylko w jedną stronę:).
    Jeśli chodzi o burdello w domu oraz odkładanie wziętych rzeczy na miejsce, gdzie leżało no to doskonale go rozumiem, też nie lubię jak ktoś bierze moje rzeczy i nie odkłada na miejsce skąd wziął i potem muszę szukać gdzie co jest i zastanawiać się czy nie zgubiłem itd.. jak te rzeczy są drugiej strony to ok, niech bierze i kładzie gdzie chce, ale moje to chciałbym żeby były tam gdzie położyłem, żeby nie tracić później czasu na szukanie i denerwować się:D. Ufff dobra skomentowane hehe, za 4 minuty północ, można jeszcze pokodzić coś i zaraz do wyra:). 3m się pozdrawiam no i do następnego odcinka:)

    PS. Szczęścia i spokoju w związku życzę oraz dużo dużo miłości bez kłótni:)).

  • comment-avatar

    this, is such powerful message. I grew up in Poland till I was 17y old, I did meet people all over the world, I can write for ever. This problem is in any Country you live, and in almost every relationship. Its so easy to get divorce ppl do not care to respect each other. They became selfish, materialistic and egoistic.
    I have learned so much but, girl Bravo for each message you provide to ppl no matter where they live!!!( i wish you can do this in English as well :):) In Every Sentence You Are So Right!!! … I am so happy you posted this!
    ….my parents ….the way they lived and even till now,… here in USA, its just unbelievable that, if only they would – change the way lets just say; my dad speaks to my mom… their life would be, just so much easier. So much more peaceful. I was single for a while since, I just gave up on trying to have conversations and explain…. some do not want to listen, some just want to be the Boss and I am not a slave. I was looking for a partner in life. And finally, when I was not looking for "Him" he appeared, In my head I always did have my parents fight…problems. Kids do hear and learn, keeping these voices sometimes all their lives.
    I was afraid, but now … I have a friend and a partner in life, who wanted to learned to listen and I did learn as well.
    Love you so much Davina!, and thank you So Much ! for Your Powerful Messages and being able to have Open Conversations with all of Us, We do Listen! <3

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Jestem starsza od Ciebie Ale chętnie skorzystam z Twego doświadcza w relacji z moim mężem Pozdrawiam

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Kocham Cie bardzo!

  • comment-avatar

    Mądra jesteś!!! ?

  • comment-avatar

    Davinko aż brak słów! To takie WIELKIE co powiedziałaś w tym filmie, takie mądre. Wszyscy to przechodzimy, ale nie każdy potrafi tak spojrzeć na to jak Ty. Dzięki za ten filmik i za Twoją mądrość życiową, którą się dzielisz <3 Kocham Cię też! 🙂

  • comment-avatar

    Well said sister : )

  • comment-avatar

    Ha ha ha super wykład ? rozśmieszyłas mnie na początku, ale wykład ok …idę pomodlę się za mój związek i za męża, bo czuję, że on też o mnie dba…?
    Davina brawoooo Ty ?

    Pozdrawiam serdecznie ?

  • comment-avatar

    Tyle komentarzy! Czy jest sens jeszcze coś dodawać? Tym bardziej, że ja wcale nie zamierzam komentować, czyli oceniać. Ja jedynie zauważam.
    To była pierwsza "Dharma Presentation" jaką znalazłem w internecie! Dotychczas taka kategoria w ogóle nie istniała w publicznym przekazie, w odróżnieniu od "Dharma Talk", a więc; "Mowy o prawie przyczyny i skutku" wygłaszane przez osoby z solidnym zazwyczaj przygotowaniem teoretycznym, których praktyka sprowadza się jednak niestety, niemal bez wyjątku do, co najwyżej, intensywnej, formalnej medytacji albowiem osoby takie prowadzą przeważnie życie klasztorne.
    Co jest w tym filmie niezwykłego i dlaczego to ważne? Therapeutic Mama prezentuje własne doświadczenia (emocje, myśli, słowa i zachowania) pochodzące z normalnego, codziennego życia (moment to moment) następnie poddaje te doświadczenia analizie by w końcu dokonać praktycznego zastosowania wysnutych stąd wniosków dla własnych potrzeb i dzieli się z innymi rezultatem tego procesu. Chociaż w filmie słuchamy przeważnie słów, skutki dokonanych wyborów obserwujemy na twarzy i w zachowaniu Therapeutic Mama dlatego uważam to za "Dharma Presentation". Na dodatek wszystko dokonuje się ze świadomością (lub jeszcze lepiej bez, jedynie intuicyjnie) "Trzech cech istnienia"; 1. Nietrwałości, 2. Współzależności i 3. Braku doskonałości.

    Wniosek: Therapeutic Mama = Supreme Dharma Teacher (żeby nie powiedzieć = Zen Master). Kto by się spodziewał? Ja się nie spodziewałem. Dodaję do zakładek.

    P.S. Siedem lat to nie jest długi czas. Siedem lat to nie jest krótki czas. Siedem lat to jest właściwy czas jeżeli przynosi pożądane efekty!

  • comment-avatar

    Niesamowite! Zazdroszczę, że w takim wieku już takie rzeczy wiesz <3 Niby to takie proste i oczywiste, a niektórym (ja!) zabrało duuuuuużo czasu, praktycznie do obejrzenia Twojego vloga. Cudownie, że jesteś :)))))

DISQUS: 0