USA vs Poland–z siostrą  || with my sister!!

HomeVideo Blog

USA vs Poland–z siostrą || with my sister!!



MY LINKS »
MAIN CHANNEL → http://www.youtube.com/therapeuticmama
WEBSITE → http://www.therapeuticmama.com
TWITTER → http://twitter.com/davinarciara
INSTAGRAM → http://www.instagram.com/therapeuticmama
FACEBOOK → https://www.facebook.com/therapeuticmamadavina
PINTEREST → https://www.pinterest.com/therapeuticmama

Makeup: PuroBioPolska puroverde.pl
Ubrania: Coolmama.pl

COMMENTS

WORDPRESS: 41
  • comment-avatar

    Hehe no taki problem z papa jest z osobami, które nie chcą kończyć rozmowy -.- :D, przeważnie jest tak, że mówi się przez tel przy końcu rozmowy 'cześć, na razie, siema, pa' któreś z tych i tyle, bez przedłużania :). Jazdy z własnymi ręcznikami itd. to raczej dlatego że nie lubimy robić kłopotu gospodarzowi i dawać dodatkowej pracy i sprzątania dodatkowo wiemy co z naszymi ręcznikami jest, a jak trafi się na miejscu to nie wiadomo czy jest czysty czy nie jest pokryty jakimś brudem, wirusami itd. zwyczajny brak zaufania i ostrożność zarazem no i przyzwyczajenie:).

  • comment-avatar

    Recznik tez mam swój bo brzydze sie cudzych, w hotelu czesto reczniki sa rzucane na podloge, a w pralni uzywaja za duzo proszku. Co do kapci to ludzie nie chca nabawic sie grzybicy…, chodzi tez o to ze kapcie smiedza potem, mam zakladac czyjes przpocone kapcie? Nigdy!

  • comment-avatar

    Twoja matka miala siostre z bialym facetem a potem z czarnym?

  • comment-avatar

    The driving thing in Poland vs the US is a mixed bag. It's true that in the US you really need to know only two

    signs to survive on the road – yield and stop. But in the US it's mainly due to simplicity and the block system.

    I'm on the simplicity side I have to say.

    Also, you've probably noticed that Polish roads are so disorganised that most people don't know how the f*ck

    to drive on them most of the time! So the "ingenious" Polish solution to that problem, as opposed to simplifying
    the whole traffic system for example, is simply to tell people every few meters what the hell is happening or will

    soon happen on the road they're currently on…as no logic can ever be applied here.

    Another thing is the one way idiocy. The only way to tell which road is a one way one and which isn't is by putting

    a goddamn sign…everywhere! And there are probably more one way roads in Poland than two way ones.

    The lanes too! Good luck trying to pay attention to which lanes go which way without scanning the road signs

    every, and I mean every step of the goddamn way! I'm talking here about situations where you don't know the

    town you're driving in of course.

    The Polish one way fetish is the equivalent of the British roundabout bullsh*t! Roundabouts every-fuck*n'-where!

    Even when a countryside secondary road joins a major one (just a regular T junction) and there is virtually zero

    traffic – boom, put a fuckin' roundabout there, please! And if the road is too narrow to even fit a normal roundabout,

    fu*k it, we're gonna put
    a mini roundabout there in form of a dot painted in the middle of the road! 😀
    I think if they could, they'd be putting roundabouts on straight stretches of roads, just so they can add more! 😀

  • comment-avatar

    Amerykanie to jednak idioci??

  • comment-avatar

    Do you have one more sister ?? :)))
    Your sister have exactly same voice as my coworker…wow…
    But soooooo do you have one more sister :))
    Because in Poland instead of making life simple biurocrats to show they work they make more and more rules to make life more difficult….

  • comment-avatar

    Jakiś czas temu była u mnie koleżanka z Niemiec. Wzięła ze sobą ręcznik i śpiwór 😮
    I oczywiście zaproponowałam jej kapcie w domu haha 😀

  • comment-avatar

    hahaha koniec filmu jest boski „buziaki papa papa papa buziaki do uslyszenia papa do zobaczenia” tak sie konczy kazda rozmowa z mamami ?

  • comment-avatar

    Nie zgadzam się na temat suszarek (dryers). Z tego co widzę, ubrania wychodzą z nich okropnie pogniecione i trzeba włożyć dużo wysiłku w ich wyprasowanie. Gdy ubrania suszy się powoli to prawie nie trzeba ich prasować, wychodzą bez zagnieceń.

  • comment-avatar

    Two amazing sisters ! It's quite funny to heard that she likes our road signs 😀

  • comment-avatar

    hey, she speaks Polish, quite well, and americans Tanks are to in Poland. We have many socks to.

  • comment-avatar

    Urocze siostry,obydwa??
    I pouczyć się angielskiego mogłam i i uśmiać …

  • comment-avatar

    Jesteście super! Ty i Twoja siostra 🙂 Wraca mi wiara w mądrych i sympatycznych ludzi, jak Was oglądam 😉 Dziękuję 🙂

  • comment-avatar

    the same eyes

  • comment-avatar

    Jakie pozytywne wariatki❤❤❤❤?☺?????????????????

  • comment-avatar

    Ale super filmik ,pokazuje jak rozne zasady sa uniwersalne a nie zaleza od pochodzenia czy kraju jak je kazdy odbiera na swoj sposob??

  • comment-avatar

    Davina nigdy nie bylas w niemczech, moi znajomy cale swoje mieszkanie by przeniesli zeby u mnie nocowac??

  • comment-avatar

    There is way to many signs in Poland. When you cross German Poland border it's like a shock

  • comment-avatar

    Jestem z Łodzi i bynajmniej u nas nikt z ręcznikami po gościach nie łazi 😉 Kapcie na imprezę czasem starsze pokolenie przytarga. Jesteście siostry super – by the way – więc z waszych ust przyjmę każdy bajer 😉

  • comment-avatar

    Joey doesn't share food ? I Love it ?

  • comment-avatar

    Davina, to długie pożegnanie świadczy- przepraszam że tak powiem – o tym iż ktoś z kim się żegnasz jest trochę nierozgarnięty. Po prostu długo musi myśleć, że to już koniec rozmowy czy spotkania. Nie każdy taki jest.

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Found it by coincidence. Love it. By ?

  • comment-avatar

    jesteście obie fajne i radosne, super Was sie ogląda i słucha

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Piękne talenty – nice !!!

  • comment-avatar

    Wysmarkanie nosa w skarpetke to była najbardziej obleśna rzecz jaką widziałam na youtube???‍♀️?

  • comment-avatar

    Ja też tak robię i to ma to raczej wydźwięk higieniczny.. nic osobistego w stosunku do gospodarza

  • comment-avatar

    W.Polsce normalnym jest,.że ściągamy buty.wchodząc do domu. To szacunek dla gospodarza i jego pracy jaką włożył w przygotowanie domu na wizytę gości. W NL chodzi się po domu w butach..

  • comment-avatar

    Mój kolega poleciał do USA(Massachusetts) i opowiadał mi kiedyś jego początki w USA.Koledzy mówią do niego: szykuj się,bo idziemy na Party(wiadomo,że po polsku czyta się pary).A on myślał,że parami.I mówi: chłopaki,ale ja dziewczyny nie mam!!!??

  • comment-avatar

    Davinka,Twoja sis jest też fajniutka.Słodziaki z Was??

  • comment-avatar

    I jeszcze z tym żegnaniem, to ja bym w ogóle wolałbym się nie żegnać tylko witać

  • comment-avatar

    Z tymi znakami zgadzam się kompletnie z Daviną. Człowiek nie może myśleć za kółkiem, bo musi się skupiać na znakach. I dziwimy się potem, że jest tyle stłuczek..

  • comment-avatar

    bez sensu tłumaczyć to, co ona mówi. wystarczy dodać napisy

  • comment-avatar

    Do you both have the same parents? You look more African American and your sister looks more white

  • comment-avatar

    To prawdziwa siostra

  • comment-avatar

    Yep. 150 traffic vertical signs + 25 traffic horizontal painting. And regarding food – that's a selfish / individual behavior as expected in America – you share food in Poland together with guests so – you do that at table eating together. On the other hand you can help preparing food together.

  • comment-avatar

    To widać na obrazku ,że to jest Twoja siostra.

  • comment-avatar

    W Wirgini sklep ALDI ma wozki za 25 centow na tej samej zasadzie co w Polsce.

  • comment-avatar

    Love you guys, you are gorgeous !

  • comment-avatar

    You say papa musze konczyć kocham Cie xd

DISQUS: 1