Wiwiad z Magdą Dembowska – o Totalnej Biologii/Recall Healing

Wiwiad z Magdą Dembowska – o Totalnej Biologii/Recall Healing



Kochani, zapraszam serdecznie do oglądania strony internetowej Magdy…ma tam daty na wszystkie warsztaty… w tym roku jeszcze są warsztaty o chorobach i relacjach. Jak bym nie rodziła dziecka teraz, chętnie bym tam znowu pojechała:-).

http://magdalenadembowska.pl.

If you are interested in working with Therapeutic Mama or Szefirek please contact us at: [email protected]

MY LINKS »
Turnus Zdrowotny Terapeutyczny Żywienia
www.zywienieterapeutyczne.pl

MAIN CHANNEL → http://www.youtube.com/therapeuticmama

WEBSITE → http://www.therapeuticmama.com

TWITTER → http://twitter.com/davinarciara

INSTAGRAM → http://www.instagram.com/therapeuticmama

FACEBOOK → https://www.facebook.com/therapeuticmamadavina

PINTEREST → https://www.pinterest.com/therapeuticmama

COMMENTS

WORDPRESS: 35
  • comment-avatar

    Planuję podjąć terapię ustawieniami Helingera. Dziękuję za ten film, Davinko

  • comment-avatar

    You are blooming Davina!

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Pani Magdo, proszę pozdrowić PAPRODZIADA:):)

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Myślałam że ty jesteś inna a teraz widzę że tylko pieniądze 😙

  • comment-avatar

    Wszystko kreci sie wokol pieniedzy. Slabi ludzie sa wstanie wr wdzystko uwierzyc.

  • comment-avatar

    Wspaniałe i mądre kobiety ! 😊❤️

  • comment-avatar

    Tak Magda i jej praca jest super!

  • comment-avatar

    Dwie najfajniejsze kobiety na youtube!

  • comment-avatar

    Łapie, ważny temat!

  • comment-avatar

    Świetny pomysł 🙂 kobiety są dyskryminowane jesli chodzi o łączenie pracy z macierzynstwem a to jest proste- zeby dzieci byly szczęśliwe to matka musi być szczęśliwa 🙂

  • comment-avatar

    Pani Davino, ostrożnie. To zwykły spirytyzm

  • comment-avatar

    Wywiad ciekawy, jednak mam wątpliwości co do kompetencji pani Magdy. Nazywanie "babochłopem" kobiet, których praca zawodowa ma znaczący wpływ na finanse rodziny źle o niej świadczy, zarówno jako o człowieku, jak i o osobie która ma pomagać innym. Można wyrazić opinie bez obrażania innych, powiedzieć np że "kobieta traci esencję kobiecosci". Pani Magdzie przydałaby się medytacja nad tym, co skłania ją do mówienia o innych bez szacunku, a wręcz ubliżania.

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Wspaniale wyglądasz! Oraz dobre tematy.

  • comment-avatar

    Dlatego trzeba przede wszystkim zadbać o teraźniejszość dzieci aby te miały zdrowe korzenie, do których zawsze będą się mogły odwołać. Dbaj Davina o rodzinę, miej ją dużą i silną wzajemnymi relacjami. Jeśli tak odczuwasz to idź za wewnętrznym głosem, bo to najlepszy kierunek. Kariera to błysk fleszy, radość uniesienie ale wszystko się kończy, światła gasną a w tedy trzeba mieć gdzie wrócić. I wtedy masz właśnie rodzinę, szczęśliwą, kochającą uśmiechnięte dzieci i czujesz że nie zmarnowałaś życia.

  • comment-avatar

    już do 4:58 minuty jestem na NIE, lekarze też zadaja sobie pytanie dlaczego, po to są badania profilaktyczne, a nie od razu dostajemy odpowiedź. Co za totalne bzdury!!!

  • comment-avatar

    Dziekuje.. to bylo dla mnie na teraz..*

  • comment-avatar

    Davina, jestem z Toba, z Wami tutaj juz kilka tygodni, gladam wszystko i nadrabiam zaleglosci, w sposob szczegolny przeżwam i szanuje Wasz dom, szacunek dla Rodziny, Dzieci, wartości, rozwoju, cieszę sie bardzo z teo odcinka, dziekuję za wskazanie Magdy, ogladam to dopiero 2go stycznia 2019 ale każdy czas jest dobry na detoks na każdym poziomie życia 🙂 to zaszczyt poznać Was i Wasze życie bliżej, kisssss dla kązdego z Was Serduszka

  • comment-avatar

    Od kilku tygodni słucham wciąż wasze filmiki,bardzo mnie zaciekawiły tematy..
    Sama urodziłam czworo dzieci,byłam z nimi,cieszyłam się każdą wspólną chwilą,teraz oni mają już swoje rodziny,czekam na szóste wnuczę 🙂 kocham je wszystkie…to była moja najlepsza inwestycja życiowa…mamy ze sobą super kontakty…a teraz ja się rozwijam,spełniam marzenia i jak tylko mogę spędzam czas z wnukami.
    Pozdrawiam serdecznie…i myślę że do zobaczenia…
    Wszak mieszkamy niedaleko od siebie 🙂

  • comment-avatar

    Z tego co wiem przodkowie nie maja nic wspolnego z naszym zyciem.Mozna powiedzieć nie grzecznie że takie myślenie to bzdury.

  • comment-avatar

    Urocza "zabawa"na poziomie Umyslu.🙃Wszystkie "zabawki"na Ziemi sluza do odkrycia KIM JESTES.Niektorzy WIEDZA,inni(tych jest wiekszosc)musza doswiadczac,zeby madrosc,ktora jest w kazdym z nas sie w nich ujawnila.A swoja droga inni wcale nie istnieja😊💖

  • comment-avatar

    Bardzo interesujace video.

  • comment-avatar

    A ja polecam Totalną Biologię. Też pracowałam z terapeutką Totalnej po traumatycznym porodzie, moja córeczka miała uszkodzony kręgosłup w trakcie porodu. Przez 2 lata lekarze i fizjoterapeuci nie potrafili sobie poradzić z jej pogłębiającą się zaawansowaną skoliozą kręgosłupa pomimo 2 poważnych operacji. Druga operacja dała lepsze efekty niż pierwsza, ale nie były one w 100% zadowalające. Wszystkie powięzi mięśniowe mojej córeczki były nie na swoim miejscu z powodu nieprawidłowo rozwijającego się kręgosłupa- od czubka głowy do palców u nóżki. Wierzcie w to lub nie, ale po 2 sesjach Totalnej Biologii sytuacja znacząco poprawiła się. Coś drgnęło. Wreszcie. W trakcie sesji okazało się, że po pierwsze w mojej rodzinie zmarło w trakcie porodów i tuż po nich aż 9 dzieci, ze strony mamy i taty- co zostało potwierdzone przez moją babcię. Po drugie, "wykręcenie" kręgosłupa mojego dziecka symbolizowało spoglądanie na moje stary niepozamykane sprawy, które wołały o domknięcie. Nie mówię, że TB zastąpiłaby operację i rehabilitację, ale wspomogła proces leczenia bardzo mocno. Potwierdzam, że to działa.

  • comment-avatar

    Prosze Davinko porozmawiajmy o tesciowej I jej roli
    Jestem ciekawa twego podejscia do
    Tesciowych jako terapeutek dla matek

  • comment-avatar

    Davina nie dawno zaczęłam
    Cie oglądać, i tylko życzyć nam wiecej takich ludzi jak Ty i Irek!

  • comment-avatar

    Byłam bardzo zaangażowana w pracę i myślałam że to daje mi tę wolność i satysfakcję. Dopiero teraz po urodzeniu drugiego dziecka w wieku 40 lat odkryłam jak piękne jest macierzyństwo na pełny etat. Nie spieszę się do powrotu do pracy i chce być z dzieckiem w domu jak najdłużej będę mogła. Finanse niestety u nas na to nie pozwolą aby to trwało dłużej niż rok…

  • comment-avatar

    Ciekawe że słuchając to teraz wiem że dostałaś rolę w serialu co będzie wymagało od Ciebie rozstania z dziećmi, dużo rozstań i oddania ich wychowania w inne ręce. Co z tym zachwytem rola mamy z tego filmu? Pewnie to rozdarcie wewnętrzne jednak trwa w Tobie dalej i chwilowo postawiłaś na pracę która też spełnia pewne twoje potrzeby w zakresie rozwoju.

  • comment-avatar

    Ciekawy wywiad pełen energii 🙂
    Pozdrawiam

  • comment-avatar

    Both of you are fantastic ladies!!!The most important is balance!!
    between motherhood and workhood???!Who is who in household
    and who does what should be a verbal consent between woman and man and if that is verbally agreed , parenthood should run smoothly!! No man/ woman duties !! breakdown!! Whatever needs to be done needs to be done. Both genders are equal and if external help is needed !!! hire help!! Nothing wrong with it!!! Women need to be needed in and out of the house!!! Love you ladies and keep going !!! Make sure that you above old concept !!!!of relationships!!

  • comment-avatar
  • comment-avatar

    Byłam 2 razy na ustawieniach, wydałam 1200 zł co jest równowartością rocznej terapii tradycyjnej, 12 razy. Mam mieszane uczucia.

    Plusy:

    + Poprawiły się moje relacje z rodzicami, chociaż nie z tym problemem przyszłam. Nabrałam szacunku do rodziców, a tym samym do siebie. Teraz jestem im bardzo wdzięczna i doceniam ich trud. Dostałam wskazówki jak do nich podchodzić, co oznacza IV przykazanie w praktyce. I to naprawdę tego doświadczyłam bardzo głęboko. Poczułam emocje mojej mamy, nie wiedziałam że coś takiego jest możliwe. Teraz wiem przez co przechodziła gdy nie było jej przy mnie. Przynajmniej mam pojęcie jakieś. Wcześniej po prostu jej nie rozumiałam.

    + Miałam okazję zobaczyć swoje wady, arogancję i zarozumiałość, dzięki temu mogę nad nimi pracować.

    + Zrozumiałam czym jest rodzina patchworkowa, jaka jest jej dynamika, na jakie ustępstwa trzeba się zgodzić by taki układ działał.

    + Nabrałam szacunku do zmarłych członków mojej rodziny oraz odkryłam kogo nie akceptuję w swoim rodzie i dlaczego to jest ważne.

    + Na ustawieniu bierzesz udział w ustawieniach innych. Jest to służba. Niektóre role są naprawde miłe, pełne miłości i pozytywnych uczuć 🙂

    Minusy: 

    – Po sesji zostałam sama z ciężkimi emocjami. Chwała Bogu że im podołałam. Zasnąć po czymś takim nie jest łatwo, jest to 'terapia wstrząsowa'

    – Prowadząca nie prowadzi historii Twojego procesu jak psychoterapeuta, zatem nie ma odniesienia czy w dobrym kierunku idziemy, czy nie idziemy drugi raz tam gdzie nie leży rozwiązanie. Za wszystko sami odpowiadacie. 

    – Cena. Nie odrazu się dochodzi do sedna problemu, zwłaszcza jeśli jest to powiedzmy cięższego kalibru problem, jakiś schemat powtarzany od lat. A na ile szans jest w stanie sobie pozwolić zwykły człowiek za 600zl/h? i przez 8-10h sluzysz innym w ich ustawieniach. Skąd ta cena 600zł? Nie wiem. Dla przeciętnie zarabiającego Polaka to oznacza rozwój w tempie metr na rok albo szukanie innych dróg. Inni prowadzący biorą 350 zł za sesję indywidualną.

    – Jest jeszcze coś o czym nie wiedziałam idąc na ustawienia mimo że czytałam książkę Hellingera i wszystko co jest w internecie na temat ustawień. Jeśli nie jesteś w kontakcie ze swoim bólem, nic nie wyjdzie. Jeśli jest jakaś emocja z dzieciństwa z którą straciłaś już kontakt to nie ruszysz ani krok do przodu. 

    – wg Hellingera niektóre uwikłania nie mają rozwiązania.

    – trochę przykre było że po takim silnym przeżyciu, zwłaszcza po pierwszym razie nikt mnie nie spytał jak się czułam. Brakowało mi zarówno przygotowania przed ustawieniem jak i wsparcia po. Nie ma opieki w pakiecie z ustawieniem. Mało wiedziałam na co idę chociaż szukałam tej wiedzy. I nie wiedziałam jak się przygotować. 

    – Role. Wspomniałam że bywają miłe. Bywają też role smutne, nawet boję się tego słowa ale mam na myśli mroczne. Takie gdzie jest jakaś pustka, chłód. Reprezentant to wszystko czuje.
    Czy problemy z którymi przyszlam się choć trochę rozwiązały? Narazie nie ale do końca roku obserwuję i nie tracę nadziei.

  • comment-avatar

    Trochę niejasne jest dla mnie że osoba zawodowo prowadząca ustawienia systemowe wzięła ślub kościelny. Przecież kościół odrzuca tą metodę mówiąc że jest zdradą i okultystyczną inicjacją.

  • comment-avatar
  • DISQUS: 1